Pasek boczny
Konto
Konto
Szukaj
Szukaj
Ustawienia
Ustawienia
Szukaj

Szukaj w:



Zaawansowane wyszukiwanie
Ustawienia
Przełącz na wersję mobilną
Motyw
Język



Tonery i tusze do drukarek Notariusz Katowice Adwokat Katowice





Błędy, błędy i błędy
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Subskrybuj ten wątek
Eryk0201
Użytkownik
Offline

Reputacja: 0

 0     0    
1   16-08-2015, 14:31   
Edytuj ten post      Cytuj     
Witam,
może trochę późno z tym przychodzę, ale sam już nie wiem co mam z tym zrobić. Miałem Windows 7, przez długi czas byłem Insiderem (od buildu 10130 bodajże), a z poziomu Insidera (na którym utknąłem na buildzie 10166) zainstalowałem finalny produkt przez Media Creation Tool (zwykła aktualizacja nie działała, ta przez MCT też, musiałem zrobić przez płytę).

I mimo wszystko, że nie byłem już na wersjach testowych, to błędy z buildu 10166 "przeszły" na RTM. Tzn - glitche, najczęściej na pasku zadań - robił się czarny, ikony się przesuwały, dopóki nie najechałem myszką. To samo w folderach, programach itd. Menu Start raz na jakiś czas nie dało się otworzyć, a po ostatniej aktualizacji już w ogóle. Częste crashe programów, błędy z aktualizacjami.

Co mogę zrobić? Myślę, że szkoda bawić się w jakieś skomplikowane rozwiązania, które jak pisałem jakiś czas temu, jeszcze na Insiderze, nie działały. Myślałem o czystej instalacji, ale czy mogę w jakiś sposób zrobić kopię zapasową, aby zachować dane? Czy lepiej przenieść sobie na dysk to, co chcę, bo właśnie coś w moich danych może to powodować? Oczywiście gdyby była jakaś opcja bez żadnej reinstalacji systemu to chętnie przyjmę 1

Z góry dziękuję 2
tiqi
Użytkownik
Offline

Reputacja: -7

 0     0    
2   02-11-2015, 12:16   
Edytuj ten post      Cytuj     
Czysta instalacja RTM nic ci nie da. To o czym piszesz jest nadal. Windows pobrałam przez MediaCreation w piątek. Jest to build 10240. Jest tak niedorobiony że wracam do poprzedniego systemu. Nie mam zamiaru też czekać do update. Nigdy tego więcej nie zainstaluję i zaczynam zbierać na maca.
baloo
Użytkownik
Offline

Reputacja: 10

 0     0    
3   04-11-2015, 18:27   
Edytuj ten post      Cytuj     
@tiqi, no popatrz u mnie wszystko dziala ok, powiem wiecej na kilku komputerach na ktorych stawialem windowsa 10 tez ok.. Zarowno upgrade z windowsa 7 jak i windowsa 8.1..
@eryk, przenies pliki ktore chcesz zachowac na inna partycje i postaw windowsa na czysto formatujac uprzednio dysk, dograj sterowniki i bedzie git..
tiqi
Użytkownik
Offline

Reputacja: -7

 0     0    
4   05-11-2015, 12:53   
Edytuj ten post      Cytuj     
Wojna zakończona. Build 240 z Media Creation na czystym Windows7proX64 + czysta instalka win10. Pobrał wszystkie aktualizacje jakie mógł i dopiero po zabawie z dostrajaniem i wyłączaniem zbędnych opcji i usług - mogę powiedzieć że jakoś działa.
Piszę że jakoś albowiem nie jest to demon prędkości. Musiałam się przesiąść na dysk talerzowy (sata2,750GB,16M) ponieważ ssd (60GB) był za mały a na nowy nie mam.
Obecnie ssd robi jako dysk X na którym są: foldery TEMP windowsa, plik stronicowania, cache firefoxa i masa innych podręcznych dla windows.
Przegrzebałam rejestr win10 i co się dało to przestawiłam. W zabawę z dostrajanie poświęciłam aż dwa dni ale ... na dzień dzisiejszy system w miarę działa.
Na moim sprzęcie (c2d 2.80GHz, 4GB ddr3, ati 9250) niestety lekko nie wyrabia (dysk!!) więc kiedyś będę musiała pomyśleć o jakimś ssd pow. 500GB.
Największym zamulaczem windowsa10 są:
- Windows Defender z usługą szukania Malvare (już tego gada wyłączyłam)
- Windows Update Store (aktualizacja aplikacji ze sklepu) - to też jest już wywalone!
- opcje związane z geolokalizacją, biometrykami i innymi szmelcami (to tez wyłączone za pomocą DoNoSpy10)
- Windows Update (postanowiłam wyłączyć i włączać na jeden dzień co dwa tygodnie)
no i teraz system działa nawet ładnie.
tiqi
Użytkownik
Offline

Reputacja: -7

 0     0    
5   08-11-2015, 09:19   
Edytuj ten post      Cytuj     
No i powyższe skończyło się śmiercią systemu.
O czym mówię?
Windows podziałał normalnie 2dni i się rozsypał w mak!
Przy starcie pojawiła się informacja: WINDOWS CONFIG SYSTEM ERROR i na tym zakończył żywot więc defender, update, lokalizacje i inne śmieci są nietykalne w tym systemie. Nie pomogła mi próba przywrócenia systemu z zapisanych punktów przywracania (system windows nie może czytać tego punktu, wybierz inny, nieznany error), nie pomogła próba odzyskania systemu z kopii zapasowej stworzonej bez błędów przez samego windowsa dosłownie kilkanaście godzin wcześniej (nieznany błąd dysku!! mi wyświetlał i niemożliwość odczytania kopii). Dysk systemowy to nowy dysk który ma najechane dopiero 500 godzin.
Na dodatek myślałam że nawalił mi komputer!!! Non stop startował i na logo windows się resetował. Nie działa funkcja F8 (tryb awaryjny).
Po przebojach postanowiliśmy wrócić do windows7 i używać go aż umrze śmiercią naturalną a na windows10 przejść najwcześniej za 2,3 lata. W tym też celu zostawiam inny dysk z zainstalowanym w10 i aktywowanym by za 2 lata mi nie pindolił że nie mogę bezpłatnie przejść z win7. Nie chcę być kaczką doświadczalną więc daruję sobie te zabawę no i nadal podtrzymuję moje pierwsze zdanie na temat tego windows: bubel, bubel i raz jeszcze bubel.
marcinmg
Użytkownik
Offline

Reputacja: 12

 0     0    
6   16-12-2015, 13:37   
Edytuj ten post      Cytuj     
Tryb awaryjny sam powinien zadziałać po kilku nieudanych uruchomieniach. Pozostałe błędy to może problem z partycjami, trudno nie mając wszystkich danych ocenić.




Zaloguj się lub zarejestruj, aby odpowiedzieć w temacie.
Dołącz do naszej społeczności!


Zarejestruj się
Posiadasz konto? Kliknij poniżej.


Zaloguj się


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Portal  Kontakt  Pomoc  Facebook 
© CentrumWindows
Polskie tłumaczenie © 2007-2016 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group
Biznes-Host